Przejdź do treści

Wiadomości

Tarnowskie Góry: Trzeźwa wiara

  • 8 kwietnia 2019 r.

Pod tym hasłem odbyło się 30–31 marca kolejne czuwanie licealistów w Salezjańskim Ośrodku Szkolno-Wychowawczym w Tarnowskich Górach. Na czuwanie przybyli uczniowie i absolwenci SOSW, a także młodzież z Mechanika, I LO im. S. Sempołowskiej, II LO im. S. Staszica, Gastronomika, Ekonomika i osoby związane z oratorium w Częstochowie.

Czuwanie rozpoczęło się przywitaniem przybyłych gości przez ks. Adama Piaskowskiego sdb. Schola SOSW poprowadziła wspólne pieśni i modlitwę. Zaśpiewano także pieśń błogosławieństwa, bo Michał, jeden z uczestników czuwania, kończył 17 lat. Grzesiek natomiast podzielił się swoim piłkarskim talentem, pokazując, co można zrobić z piłką.

Następnie głos zabrali goście przybyli z Dolnego Śląska – Anonimowi Alkoholicy: Jan, Iwona i Arkadiusz. Podzielili się z zebraną młodzieżą trudnym doświadczeniem wychodzenia z nałogu. Tłumaczyli, czym jest Program 12 Kroków. Opowiadali o tym, jak łatwo przekroczyć granicę, by wpaść w alkoholizm. Były to ich osobiste historie, niekiedy bardzo bolesne. Mówili o doświadczaniu Boga, który wkroczył w ich życie. O tym, jak przez lata byli na Niego obrażeni i nie potrafili dziękować. Teraz to potrafią.

Pan Jan od 9 lat nie pije, mówił o sobie, że jest "trzeźwiejącym alkoholikiem". Problem alkoholu oddał Panu Bogu. – Dlaczego piłem? Brakowało mi miłości. Ja tak twierdziłem, że matka i ojciec nie okazywali mi miłości – mówił. Dopiero po latach zobaczył, że mama okazywała miłość całemu rodzeństwu, ale Jan chciał ją mieć tylko dla siebie. Przez lata chodził do kościoła z przymusu, dziś już tak nie jest. – Dzisiaj odmawiam różaniec, od dwóch lat – przyznał się – Zrozumiałem, że to też ratunek dla mnie. Pan Bóg dał mi 10 Przykazań, o których ja zapomniałem. Dzisiaj weryfikuję pewne sprawy – mówił. Zwrócił uwagę, że aby dojść do Pana Boga, musiał poznać Program 12 Kroków Anonimowych Alkoholików, który dał mu też wiarę i nadzieję w drugiego człowieka. Pan Jan nauczył się także rozmawiać ze swoimi synami, ma dla nich więcej czasu.

Autor

Małgorzata Gajos

Źródło

Udostepnij