Przejdź do treści

Wiadomości

Abp López SDB o relacjach z muzułmanami w Maroku

  • 22 czerwca 2018 r.
Abp López SDB o relacjach z muzułmanami w Maroku
Abp López SDB o relacjach z muzułmanami w Maroku

Abp Cristóbal López Romero SDB, obecny arcybiskup Rabatu, mówi o relacjach i współpracy między chrześcijanami i muzułmanami w Maroku, a także o dialogu na czterech poziomach: życia, szkoły, dzielenia się i wspólnej modlitwy.

„Relacje z muzułmanami są ogólnie bardzo dobre: spoglądają na nas, chrześcijan, z szacunkiem i życzliwością. Z muzułmanami łączą nas nierzadko więzi szczerej przyjaźni. Ale to nie oznacza, że nie ma pojedynczych osób, które są niezadowolone z powodu naszej obecności, ale ogólnie jesteśmy zadowoleni z jakości współistnienia z muzułmanami. Także przedstawiciele władz wykazują zainteresowanie i życzliwość w stosunku do nas” – zaznacza abp López.

Katolicy w tym kraju, wszyscy cudzoziemcy, stanowią zdecydowaną mniejszość. Należą oni do dwóch diecezji: Tangeri, mniejszej, i archidiecezji Rabatu, gdzie przebywa 33 miliony osób, wśród których znajduje się wielu imigrantów. Każdego roku liczni wierni (25‒30%) pozostawiają diecezję i zostają zastąpieni przez innych, którzy tam przybywają.

„Nasz Kościół – mówi arcybiskup – stale się zmienia: są trudności, ale niewątpliwie nie grozi nam zamknięcie”.

W Maroku islam jest religią państwową. Jako chrześcijanie możemy swobodnie wyznawać swoją wiarę, jednak są zabronione manifestacje publiczne, takie jak procesje. A poza tym, zabroniony jest prozelityzm. Gdy chodzi o wolność sumienia, coś się na tym polu ruszyło, zwłaszcza w kręgach intelektualnych. Teoretycznie, Marokańczyk może swobodnie wybrać swoją religię, ale społeczeństwo prawdopodobnie by go wtedy odrzuciło”.

Jednakże są pewne poziomy dialogu między katolicyzmem i islamem. „Pierwszym poziomem, który uważam z najważniejszy, bo angażuje wszystkich, jest to, co ja nazwałbym «dialogiem życia», a co dotyczy codziennego życia chrześcijan i muzułmanów”.

A potem są szkoły. W diecezji Rabatu, dla przykładu, znajduje się 15 szkół katolickich, do których uczęszcza 12 tysięcy uczniów i w których uczy 800 nauczycieli. Dyrektorzy, chrześcijanie i muzułmanie, opracowali wspólnie ważny program edukacyjny.

„Trzeci poziom – kontynuuje salezjański arcybiskup – jest reprezentowany przez małe grupy wiernych, którzy okresowo spotykają się, aby się lepiej poznać, dzielić doświadczeniem związanym z ich drogami wiary oraz zgłębić chrześcijańską i muzułmańską koncepcję życia”.

I wreszcie, mówi na koniec, „zdarza się czasem, że w niektórych miejscach chrześcijanie i muzułmanie gromadzą się na wspólnej modlitwie. I to jest czwarty poziom, który obejmuje stosunkowo niewielką ilość osób”.

Źródło

Udostepnij