Przejdź do treści

Wiadomości

Przysyła nas niebo

  • 20 czerwca 2013 r.

„Uns schickt der Himmel“, czyli „Przysyła nas niebo“ - to największa w całych Niemczech akcja przeprowadzona przez młodzież katolicką, która na różne sposoby pragnie pomóc innym przez uczynienie czegoś dobrego. W dniach 13-16 czerwca 2013 r. około 140.000 młodych ludzi w 3.700 grupach czyniło ten świat trochę lepszym. Także grupa młodzieży oazowej z PMK w Berlinie włączyła się w tej projekt.

Wiara sprawdza się w konkretnych czynach miłości, dlatego na zaproszenie Związku Niemieckiej Katolickiej Młodzieży (Bund der Deutchen Katholischen Jugend) młodzi ludzie z Oazy, spotykający się w każdy piątek przy berlińskiej bazylice Św. Jana Chrzciciela, postanowili włączyć się w akcję „Przysyła nas niebo“. Po półrocznym oczekiwaniu nadszedł dzień rozpoczęcia działań. Grupa polskiej młodzieży stała się wysłannikami niebios do przedszkola, prowadzonego przez stowarzyszenie ewangelickie w południowej części Berlina, w dzielnicy Lichterfelde Ost. Wyzwaniem dla młodzieży było uporządkowanie terenu zielonego wokół przedszkola.

O tym, co się działo w czasie akcji opowiada Marta Jaszczyk, inicjatorka tego przedsięwzięcia: „Wyrwanie paru chwastów, powybieranie kamieni z ziemi, pomalowanie magazynka na sprzęt - to zadanie dla nas zlecone przez BDKJ akcji wydawało się łatwą sprawą. Na miejscu okazało się, że nie jest to wcale takie proste. Teren był całkiem spory, a wybieranie z ziemi setek kamieni i fragmentów cegieł wymagało od nas - szczególnie od chłopaków - wiele wysiłku i cierpliwości. Dziewczyny dzielnie walczyły z pokrzywami, żeby maluchy mogły się bezpiecznie bawić. Mimo wszystko praca posuwała się do przodu w sposób widoczny, gdyż poza naszą ponad 20-osobową grupą pojawili się także rodzice wraz ze swoimi pociechami. Z grabiami, łopatami i taczkami w rękach wszyscy pracowali z dużym zapałem w zgodnej i życzliwej współpracy. Po usunięciu kamieni i wyrównaniu terenu rozsypana została nowa ziemia, pojawiły się klomby z przeróżnymi roślinami, kwiatami i krzewami. Magazynek został polakierowany, a jego dach pokryty papą. Zainstalowana została nawet pompa na wodę. Kierowniczka i wychowawczynie przedszkola były zaskoczone ilością wykonanej pracy, a także naszym entuzjazmem, który udzielił się wszystkim. Dzieliły się z nami, jak wiele pozytywnej, twórczej energii wywołała w nich samych i w rodzicach ta wspólna praca. Patrząc na to wszystko, co udało się zrobić, stwierdziły na koniec: <> Ale przecież nie tylko im była potrzebna ta akcja. Pozwoliła ona również nam samym zbliżyć się do siebie, zjednoczyć wokół wspólnej sprawy i wyzwolić w nas wiele radości. Na Oazie co prawda poznajemy jak żyć naszą wiarą na co dzień, ale przecież wiara bez uczynków jest martwa. Chwała Panu za to, że zjednoczył naszą wspólnotę wokół dobrego dzieła!”

Autor

tom

Źródło

Udostepnij